środa, 22 marca 2017

Wychodzę za mąż! Nowa seria postów!

Jeszcze się nie chwaliłam ale od 5 stycznia zmieniłam status na.... NARZECZONA! Strasznie się cieszę
z tego powodu. Serio, jaram się jak małe dziecko disneylandem! (Zobaczcie jaka to skala - starzy się jarają disneylandem, a co dopiero dzieci!).
W związku z powyższym wydarzeniem mam pewne plany, o których w dalszej części posta.








W związku z tym, że nastał nowy etap w moim życiu i jestem w trakcie organizacji ślubu i oczywiście wesela, szukałam praktycznych wskazówek w internecie, które mi w tym pomogą. Niestety zawiodłam się. Większość tekstów jakie czytałam to zwykłe pitu pitu, mało konkretów. Na jednej stronie pisali o tym,
na drugiej o tamtym i tak spędzałam mnóstwo czasu na przesłodzonych stronach o pięknym przeżyciu jakim jest ślub. Pytałam więc rodziny, znajomych, znajomych rodzin i znajomych o różne szczególiki, które były dla mnie istotne na dany moment. Pomyślałam sobie, że pewnie nie tylko ja szukam konkretnych informacji w organizacji ślubu/wesela, że przecież co chwilę, ktoś w Polsce się hajta ;), więęęęęc... powstanie seria postów na ten temat. Na bieżąco będę opisywać to co już wiem i czego się dowiedziałam (dzięki temu będziecie pośredniczyć w przygotowaniach do jednego z najważniejszych momentów w moim życiu. Śmiesznie co?). 


Jeśli ktoś już u mnie był, to widzi zmiany w wyglądzie bloga. W końcu to miejsce w sieci jakoś wygląda
i nawet mi się chce tu bywać i pisać. Szablon zawdzięczam grafiterce. Pewnie pół bloggera posługuje się takim szablonem bo jest darmowy - tak przyznaję się 😂. 
Niestety ikonki społecznościowe jeszcze nie funkcjonują. Zwyczajnie jeszcze tego nie ogarniam. Jeśli ktoś wie, jak je podlinkować to proszę o instrukcję 😂. 

Mam nadzieję, że kogoś dzisiaj zaciekawiłam swoim pomysłem, że jest tu jakaś przyszła panna młoda, której przydadzą się moje późniejsze wypociny :).

Pozdrawiam! :)

4 komentarze:

  1. Gratulację zaręczyn :*
    Ja choć od x czasu jestem zaręczona, to dopiero myślimy o ślubie. Oboje podeszliśmy do tematu, że zaręczyny nie są wyznacznikiem "przymusowego" ślubu - choć wcale nie twierdzę, że Twoj wyznacznik taki jest :) Bo może faktycznie zaręczyny ten ślub przyspieszą. Co do nowinek, ciekawych tematów - myślę, że seria się przyda nie jednej kobicie, może i ja zaczerpnę ciut wiedzy :P
    A gdzie ikonka "obserwuj" bo nie mogę jej doszukać, a nie ukrywam - zostałabym na dłużej ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest ikonka "obserwuj"! Dziękuję, że podsunęłaś mi pomysł, żeby ją dodać. Jeszcze słabo ogarniam te blogowe tematy ;)
    Dziękuję za gratulację :* i Tobie gratuluję podjęcia ostatecznej decyzji o odbyciu się ślubu. Organizacja takiego wydarzenia to fajny czas ;) Chociaż nadal nie wierzę, że już to wydarzy się już w październiku!
    PS. Dzisiaj wieczorem zapraszam na pierwszy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję zmiany statusu ;-)

    OdpowiedzUsuń